George Martin w UK Hall Of Fame
Legendarny producent, współtwórca sukcesó The Beatles George Martin zostanie wprowadzony do UK Hall Of Fame.
80 letni sir George podpisał kontrakt z The Beatles w 1962 roku po tym, jak większość brytyjskich wytwórni odmówiła współpracy z muzykami. George Martin wyprodukował wszystkie płyty The Beatles do momentu zakończenia działalności przez zespół. Producent współpracował też z takimi gwiazdami, jak Peter Sellers, Spike Milligan, Peter Cook, Cleo Laine, Stan Getz, Bee Gees, Dire Straits czy Ultravox.

Na ceremonii wystąpią między innymi - perkusista Queen Roger Taylor, wokalista Razorlight Johnny Borrell, Corinne Bailey Rae i Jose Gonzalez. Towarzyszyć im będzie 31-osobowa orkiestra i 20-osobowy chór prowadzony przez Sir George’a.
Podczas tej samej imprezy, do UK Hall Of Fame wprowadzeni zostaną także: Prince, Brian Wilson (Beach Boys), James Brown, Bon Jovi, Dusty Springfield, Led Zeppelin i Rod Stewart.
1 komentarz
80 letni sir George podpisał kontrakt z The Beatles w 1962 roku po tym, jak większość brytyjskich wytwórni odmówiła współpracy z muzykami. George Martin wyprodukował wszystkie płyty The Beatles do momentu zakończenia działalności przez zespół. Producent współpracował też z takimi gwiazdami, jak Peter Sellers, Spike Milligan, Peter Cook, Cleo Laine, Stan Getz, Bee Gees, Dire Straits czy Ultravox.

Na ceremonii wystąpią między innymi - perkusista Queen Roger Taylor, wokalista Razorlight Johnny Borrell, Corinne Bailey Rae i Jose Gonzalez. Towarzyszyć im będzie 31-osobowa orkiestra i 20-osobowy chór prowadzony przez Sir George’a.
Podczas tej samej imprezy, do UK Hall Of Fame wprowadzeni zostaną także: Prince, Brian Wilson (Beach Boys), James Brown, Bon Jovi, Dusty Springfield, Led Zeppelin i Rod Stewart.
1 komentarz
Prawdziwy powód rozpadu The Beatles
Oto co znalazłem na stronie www.whatgoeson.com. Są to, mianowicie, dwa wyjątki z wywiadów z Johnem Lennonem dotyczące rozpadu The Beatles.
W 1970 roku Lennon zapytany o możliwość raktywacji The Beatles powiedział:
“Jeśli będziemy czuli się dobrze w zespole i będziemy się cieszyć byciem The Beatles wrócimy do tego. A jeśli nie, to nie. Zawsze tak było.
W ciągu ostatnich czterech lat, za każdym wyprodukowanym albumem decydowaliśmy czy kontynuować czy nie. Za starych czasów Paul i ja dominowaliśmy i pisaliśmy większość piosenek. Teraz trzech z nas pisze równie dobre piosenki i chce równego podziału miejsca na płytach.
Obecnie problem jest taki - czy robić za każdym razem podwójny album, co zabiera sześć miesięcy z życia, czy nagrywać pojedyńczy album? Wtedy zajmuje nam to trzy lub cztery miesiące i każdy z nas zamieszcza dwie swoje piosenki. I to jest problem. Czy robić tak dalej, czy nie. Ja nie mam na to rozwiązania.”
W 1971 roku możliwości reaktywacji nie było. Lennon powiedział do Davida Wigga:
“Obecnie nie ma powodu abyśmy grali razem. Posłuchaj naszej muzyki. Czy twórczoś Georgea wykwitłaby tak jak teraz jeśli gralibyśmy ciągle razem? Żadnych szans.
Jeśli publicznoś faktycznie potrzebuje The Beatles aż tak bardzo, wystarczy że będą kupowali nasze albymy, składali je do kupy i słuchali ich. Złóż w całość po jednej piosence mojego autorstwa, po jednej od Paula, od Georgea i Ringo. Jeśli faktycznie tego bardzo potrzebują. Ponieważ tak czy inaczej muzyka jest taka sama - tylko nagrana na osobnych albumach.
Zamiast mieć White Album, gdzie ja śpiewam piosenkę, potem George śpiewa, Paul i Ringo śpiewają swoje piosenki, wam wam wam - i tak dalej. Teraz każdy z nas wydaje album. To jedyna różnica. A i muzyka jest lepsza, gdyż nie jesteśmy stłoczeni w The Beatles.
Do czasu jak The Beatles dosięgnęli szczytów, każdy z nas ucinał siebie. Ograniczaliśmy siebie i nasze możliwości aby dostosować się do pewnego ustalonego formatu. I to powodowało problemy. Osobiście, nie widzę powodu aby tworzy tą grupę jeszcze raz. Paul ma swój nowy zespół. Ja mam nowy zespół. Bez wątpienia George też założy zespół. I Ringo również.”
tłumaczenia własne 3 komentarzy
W 1970 roku Lennon zapytany o możliwość raktywacji The Beatles powiedział:
“Jeśli będziemy czuli się dobrze w zespole i będziemy się cieszyć byciem The Beatles wrócimy do tego. A jeśli nie, to nie. Zawsze tak było.
W ciągu ostatnich czterech lat, za każdym wyprodukowanym albumem decydowaliśmy czy kontynuować czy nie. Za starych czasów Paul i ja dominowaliśmy i pisaliśmy większość piosenek. Teraz trzech z nas pisze równie dobre piosenki i chce równego podziału miejsca na płytach.
Obecnie problem jest taki - czy robić za każdym razem podwójny album, co zabiera sześć miesięcy z życia, czy nagrywać pojedyńczy album? Wtedy zajmuje nam to trzy lub cztery miesiące i każdy z nas zamieszcza dwie swoje piosenki. I to jest problem. Czy robić tak dalej, czy nie. Ja nie mam na to rozwiązania.”
W 1971 roku możliwości reaktywacji nie było. Lennon powiedział do Davida Wigga:
“Obecnie nie ma powodu abyśmy grali razem. Posłuchaj naszej muzyki. Czy twórczoś Georgea wykwitłaby tak jak teraz jeśli gralibyśmy ciągle razem? Żadnych szans.
Jeśli publicznoś faktycznie potrzebuje The Beatles aż tak bardzo, wystarczy że będą kupowali nasze albymy, składali je do kupy i słuchali ich. Złóż w całość po jednej piosence mojego autorstwa, po jednej od Paula, od Georgea i Ringo. Jeśli faktycznie tego bardzo potrzebują. Ponieważ tak czy inaczej muzyka jest taka sama - tylko nagrana na osobnych albumach.
Zamiast mieć White Album, gdzie ja śpiewam piosenkę, potem George śpiewa, Paul i Ringo śpiewają swoje piosenki, wam wam wam - i tak dalej. Teraz każdy z nas wydaje album. To jedyna różnica. A i muzyka jest lepsza, gdyż nie jesteśmy stłoczeni w The Beatles.
Do czasu jak The Beatles dosięgnęli szczytów, każdy z nas ucinał siebie. Ograniczaliśmy siebie i nasze możliwości aby dostosować się do pewnego ustalonego formatu. I to powodowało problemy. Osobiście, nie widzę powodu aby tworzy tą grupę jeszcze raz. Paul ma swój nowy zespół. Ja mam nowy zespół. Bez wątpienia George też założy zespół. I Ringo również.”
tłumaczenia własne 3 komentarzy