Trzydzieści utworów The Beatles z albumu Love
Znamy już zawartość albumu “Love” firmowanego nazwą legendarnego kwartetu The Beatles.
Na płytę, będącą ścieżką dźwiękową do zainspirowanego twórczością grupy przedstawienia Cirque du Soleil, trafi 30 kompozycji. Produkcją materiału ponownie zajął się George Martin - na prośbę osób bliskich zespołowi. Wystarali się o to Ringo Starr i Paul McCartney, a także wdowa po Johnie Lennonie - Yoko Ono oraz wdowa po George’u Harrisonie - Olivia Harrison.
Oto pełna zawartość “Love”:
“Because”
“Get Back”
“Glass Onion”
“Eleanor Rigby”
“Julia (Transition)”
“I Am The Walrus”
“I Want To Hold Your Hand”
“Drive My Car/The Word/What You’re Doing”
“Gnik Nus”
“Something”
“Blue Jay Way (Transition)”
“Being For The Benefit of Mr. Kite!/I Want You (She’s So Heavy)/Helter Skelter”
“Help!”
“Blackbird/Yesterday”
“Strawberry Fields Forever”
“Within You Without You/Tomorrow Never Knows”
“Lucy In The Sky With Diamonds”
“Octopus’s Garden”
“Lady Madonna”
“Here Comes The Sun”
“The Inner Light (Transition)”
“Come Together/Dear Prudence”
“Cry Baby Cry (Transition)”
“Revolution”
“Back In The U.S.S.R.”
“While My Guitar Gently Weeps”
“A Day In The Life”
“Hey Jude”
“Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band (Reprise)”
“All You Need Is Love”
Tylko czekać aż się ukaże.

1 komentarz
Na płytę, będącą ścieżką dźwiękową do zainspirowanego twórczością grupy przedstawienia Cirque du Soleil, trafi 30 kompozycji. Produkcją materiału ponownie zajął się George Martin - na prośbę osób bliskich zespołowi. Wystarali się o to Ringo Starr i Paul McCartney, a także wdowa po Johnie Lennonie - Yoko Ono oraz wdowa po George’u Harrisonie - Olivia Harrison.
Oto pełna zawartość “Love”:
“Because”
“Get Back”
“Glass Onion”
“Eleanor Rigby”
“Julia (Transition)”
“I Am The Walrus”
“I Want To Hold Your Hand”
“Drive My Car/The Word/What You’re Doing”
“Gnik Nus”
“Something”
“Blue Jay Way (Transition)”
“Being For The Benefit of Mr. Kite!/I Want You (She’s So Heavy)/Helter Skelter”
“Help!”
“Blackbird/Yesterday”
“Strawberry Fields Forever”
“Within You Without You/Tomorrow Never Knows”
“Lucy In The Sky With Diamonds”
“Octopus’s Garden”
“Lady Madonna”
“Here Comes The Sun”
“The Inner Light (Transition)”
“Come Together/Dear Prudence”
“Cry Baby Cry (Transition)”
“Revolution”
“Back In The U.S.S.R.”
“While My Guitar Gently Weeps”
“A Day In The Life”
“Hey Jude”
“Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band (Reprise)”
“All You Need Is Love”
Tylko czekać aż się ukaże.

1 komentarz
Prawdziwy powód rozpadu The Beatles
Oto co znalazłem na stronie www.whatgoeson.com. Są to, mianowicie, dwa wyjątki z wywiadów z Johnem Lennonem dotyczące rozpadu The Beatles.
W 1970 roku Lennon zapytany o możliwość raktywacji The Beatles powiedział:
“Jeśli będziemy czuli się dobrze w zespole i będziemy się cieszyć byciem The Beatles wrócimy do tego. A jeśli nie, to nie. Zawsze tak było.
W ciągu ostatnich czterech lat, za każdym wyprodukowanym albumem decydowaliśmy czy kontynuować czy nie. Za starych czasów Paul i ja dominowaliśmy i pisaliśmy większość piosenek. Teraz trzech z nas pisze równie dobre piosenki i chce równego podziału miejsca na płytach.
Obecnie problem jest taki - czy robić za każdym razem podwójny album, co zabiera sześć miesięcy z życia, czy nagrywać pojedyńczy album? Wtedy zajmuje nam to trzy lub cztery miesiące i każdy z nas zamieszcza dwie swoje piosenki. I to jest problem. Czy robić tak dalej, czy nie. Ja nie mam na to rozwiązania.”
W 1971 roku możliwości reaktywacji nie było. Lennon powiedział do Davida Wigga:
“Obecnie nie ma powodu abyśmy grali razem. Posłuchaj naszej muzyki. Czy twórczoś Georgea wykwitłaby tak jak teraz jeśli gralibyśmy ciągle razem? Żadnych szans.
Jeśli publicznoś faktycznie potrzebuje The Beatles aż tak bardzo, wystarczy że będą kupowali nasze albymy, składali je do kupy i słuchali ich. Złóż w całość po jednej piosence mojego autorstwa, po jednej od Paula, od Georgea i Ringo. Jeśli faktycznie tego bardzo potrzebują. Ponieważ tak czy inaczej muzyka jest taka sama - tylko nagrana na osobnych albumach.
Zamiast mieć White Album, gdzie ja śpiewam piosenkę, potem George śpiewa, Paul i Ringo śpiewają swoje piosenki, wam wam wam - i tak dalej. Teraz każdy z nas wydaje album. To jedyna różnica. A i muzyka jest lepsza, gdyż nie jesteśmy stłoczeni w The Beatles.
Do czasu jak The Beatles dosięgnęli szczytów, każdy z nas ucinał siebie. Ograniczaliśmy siebie i nasze możliwości aby dostosować się do pewnego ustalonego formatu. I to powodowało problemy. Osobiście, nie widzę powodu aby tworzy tą grupę jeszcze raz. Paul ma swój nowy zespół. Ja mam nowy zespół. Bez wątpienia George też założy zespół. I Ringo również.”
tłumaczenia własne 3 komentarzy
W 1970 roku Lennon zapytany o możliwość raktywacji The Beatles powiedział:
“Jeśli będziemy czuli się dobrze w zespole i będziemy się cieszyć byciem The Beatles wrócimy do tego. A jeśli nie, to nie. Zawsze tak było.
W ciągu ostatnich czterech lat, za każdym wyprodukowanym albumem decydowaliśmy czy kontynuować czy nie. Za starych czasów Paul i ja dominowaliśmy i pisaliśmy większość piosenek. Teraz trzech z nas pisze równie dobre piosenki i chce równego podziału miejsca na płytach.
Obecnie problem jest taki - czy robić za każdym razem podwójny album, co zabiera sześć miesięcy z życia, czy nagrywać pojedyńczy album? Wtedy zajmuje nam to trzy lub cztery miesiące i każdy z nas zamieszcza dwie swoje piosenki. I to jest problem. Czy robić tak dalej, czy nie. Ja nie mam na to rozwiązania.”
W 1971 roku możliwości reaktywacji nie było. Lennon powiedział do Davida Wigga:
“Obecnie nie ma powodu abyśmy grali razem. Posłuchaj naszej muzyki. Czy twórczoś Georgea wykwitłaby tak jak teraz jeśli gralibyśmy ciągle razem? Żadnych szans.
Jeśli publicznoś faktycznie potrzebuje The Beatles aż tak bardzo, wystarczy że będą kupowali nasze albymy, składali je do kupy i słuchali ich. Złóż w całość po jednej piosence mojego autorstwa, po jednej od Paula, od Georgea i Ringo. Jeśli faktycznie tego bardzo potrzebują. Ponieważ tak czy inaczej muzyka jest taka sama - tylko nagrana na osobnych albumach.
Zamiast mieć White Album, gdzie ja śpiewam piosenkę, potem George śpiewa, Paul i Ringo śpiewają swoje piosenki, wam wam wam - i tak dalej. Teraz każdy z nas wydaje album. To jedyna różnica. A i muzyka jest lepsza, gdyż nie jesteśmy stłoczeni w The Beatles.
Do czasu jak The Beatles dosięgnęli szczytów, każdy z nas ucinał siebie. Ograniczaliśmy siebie i nasze możliwości aby dostosować się do pewnego ustalonego formatu. I to powodowało problemy. Osobiście, nie widzę powodu aby tworzy tą grupę jeszcze raz. Paul ma swój nowy zespół. Ja mam nowy zespół. Bez wątpienia George też założy zespół. I Ringo również.”
tłumaczenia własne 3 komentarzy